Hotelpersonal. 8,3. + 45 Fotos. Das Romeo&Julia in Toruń in der Region Kujawien-Pommern liegt 14 km vom Einkaufszentrum Atrium Copernicus entfernt und bietet Unterkünfte mit kostenfreiem WLAN, einen Kinderspielplatz, einen Garten und kostenfreie Privatparkplätze. Die Unterkünfte verfügen über eine Terrasse, einen Flachbild-TV und ein Werona jest jednym z największych miast turystycznych we Włoszech. Tylko Wenecja i Mediolan przyciągają więcej turystów w północnych Włoszech. Najważniejsze atrakcje Werony to wiele zabytkowych budynków na starym mieście, rzymska Arena i dom Julii z tragedii Szekspira Romeo i Julia. werona » miasto Romea. Werona » miasto Romea i Julii. werona » miasto szekspirowskich kochanków. Werona » miasto tragicznych kochanków. werona » miejsce akcji ”Romea i Julii” werona » miejsce akcji ”Romeo i Julia” werona » rozsławiona przez romea i julię. werona » turystyczne miasto we Włoszech. Werona » włoskie miasto Obiekt Romeo's Room - Royal Welcome położony jest w miejscowości Werona i oferuje bezpłatne WiFi oraz klimatyzację. Provided to YouTube by The state51 ConspiracyRomeo i Julija · DNKDvaeset℗ 2022 Adria ArtistsReleased on: 2022-12-04Composer: Lazar CvetkoskiLyricist: Vladimi Hasło krzyżówkowe „miasto Romea i Julii” w słowniku szaradzisty. W niniejszym słowniku szaradzisty dla wyrażenia miasto Romea i Julii znajdują się łącznie 2 odpowiedzi do krzyżówek. Definicje te podzielone zostały na 2 różne grupy znaczeniowe. Jeżeli znasz inne znaczenia pasujące do hasła „ miasto Romea i Julii ” lub . powieść Romeo i Julia Williama Szekspira to historia miłości tragicznej śmierci dwojga młodych ludzi z Werony. Wywodzili się oni ze skłóconych ze sobą od lat rodów. Ród Montekich, z którego pochodził Romeo, to ludzie spokojni, godni, rozważni drugi to ród Kapuletów - mężczyzn agresywnych, brutalnych. Julia wywodziła się z rodziny Kapuletów. Uczucie jakie zawładnęło dwojgiem młodych kochanków, to wręcz symbol wielkiej, spontanicznej miłości od pierwszego wejrzenia. Dramat Szekspira opowiada o miłości zdolnej pokonać każdą Romeo i Julia Williama Szekspira to historia miłości tragicznej śmierci dwojga młodych ludzi z Werony. Wywodzili się oni ze skłóconych ze sobą od lat rodów. Ród Montekich, z którego pochodził Romeo, to ludzie spokojni, godni, rozważni drugi to ród Kapuletów - mężczyzn agresywnych, brutalnych. Julia wywodziła się z rodziny Kapuletów. Uczucie jakie zawładnęło dwojgiem młodych kochanków, to wręcz symbol wielkiej, spontanicznej miłości od pierwszego wejrzenia. Dramat Szekspira opowiada o miłości zdolnej pokonać każdą przeszkodę. Niczym jest więc lęk przed śmiercią czy nienawiść otoczenia. Śledząc losy Romea i Julii, widzimy jak zakochani pod wpływem łączącego ich uczucia dojrzewali emocjonalnie, jak uczyli się lojalności wobec siebie i wreszcie zdecydowani byli wybrać śmierć niż życie bez ukochanej osoby. Ta wielka miłość doprowadziła do zgody między tymi rodami. Romea poznajemy w akcie I dramatu, gdy wmawia sobie ze jest zakochany w Rozalinie i cierpi z tego powodu. Pierwsze spotkanie Romea z Julią na balu w jej domu. Jeszcze tej samej nocy Romeo odnajduje dom ukochanej i przypadkiem słyszy wyznanie miłosne dziewczyny nieświadomej zresztą tego, że nie jest sama. Szczęśliwy, że jego miłość została odwzajemniona, gotów jest wyrzec się swego nazwiska, rodu, tożsamości, byleby pokonać wszystkie przeszkody na drodze zdobycia ukochanej. Słynna scena balkonowa to gorące i spontaniczne wyznania kochanków. Kochankowie zawierają potajemny ślub. Romeo pragnie być lojalny wobec jej rodziny, toteż uchyla się od walki z Tybaltem krewnym Julii. Kiedy on nie ustępuje, Romeo broniąc się zabija napastnika. Za co Romeo zostaje wygnany z kraju. Tymczasem rodzice Julii żądają, by córka poślubiła Parysa. Julia pragnie odwlec sprawę, a jednocześnie myśli jak delikatnie przekonać matkę, że kocha Romea. Matka jednak stwierdza że wolałaby widzieć Julię z grobem zaślubioną niż jako żonę Romea. Straszny gniew ojca, jego obelgi wobec córki, pozbawiają Julię złudzeń, że kiedykolwiek uda jej się przekonać rodziców. Nieszczęśliwa dziewczyna przystaje więc na radę ojca Laurentego, który wymyślił podstęp. Chce uśpić ją lekiem, pozorując śmierć na 42 godziny, a gdy ciało zostanie złożone w grobie, przybędzie wezwany Romeo i młodzi opuszczą Weronę. Julia decyduje się żarzyć napój. Plan ojca Laurego zawodzi. Romeo nie otrzymuje listu. Baltazar natomiast informuje Romea o śmierci Julii. Pragnie śmierci gdyż ona zbliży ją do ukochanej. Gdy Julia po przebudzeniu widzi zmarłego ukochanego bierze jego miecz i zabija się. Miłość oraz jej tragiczny koniec doprowadziły do pojednania skłóconych to uczucie głębokie i piękne. Potrafi dać radość i szczęście, ale potrafi i zabić. Tworzy i niszczy. Nie umiemy powiedzieć, czym jest, ma tak wiele twarzy. Czasem trwa długo, czasem tak prędko umiera, traci swą moc. Czasem się zmienia; jakże okrutna jest siostra miłości, nienawiść. Można powiedzieć że mamy tutaj przykład miłości niespełnionej, gdyż zakochanym pomimo, że bardzo się kochali nie było im dane żyć razem. Werona - miasto Romea i Julii. Nie tylko. 5 mniej znanych faktów, które warto wiedzieć o Weronie. 1. Zakochana rzeka fot. Shutterstock Zgodnie z legendą miłosna aura jest temu miastu przeznaczona. Nawet rzeka Adyga przepływając przez Weronę układa się w kształt litery „S”, jak sposa, czyli narzeczona. 2. Romeo i Julia fot. Shutterstock fot. Shutterstock Słynny balkon XIII-wiecznej kamienicy przy via Capello tak naprawdę przeniesiono z innej kamienicy w latach 20. XX wieku. Najbardziej oblegany jest jednak posąg samej Julii. Aż błyszczy! Polerują go bowiem - zwłaszcza prawą pierś - miliony rąk. Ten gest ma gwarantować prawdziwą miłość lub (co najmniej) gorący romans we włoskim stylu. 3. Arena fot. Shutterstock Zanim Romeo i Julia zostali obwołani symbolami miasta, sławą tą cieszyła się Arena. I nie bez powodu: to najstarszy i najlepiej zachowany , mimo trzęsienia ziemi, amfiteatr we Włoszech. Powstał w 30 r. n. e. i od tego czasu jest systematycznie użytkowany. 4. "Plac Dantego" fot. Shutterstock Place w Weronie są równie piękne i malownicze jak wyłożone różowym marmurem uliczki. Jeden z nich Piazza dei Signori. „Panowie” (signori) sa tu obecni dosłownie – w postaci figur poważnych mieszkańców miasta, które zerkają z fasad pałaców okalających plac. W jednym z nich prawdopodobnie mieszkał najsłynniejszy bodaj obywatel Werony – Dante Alighieri. 5. Verona Card Jak Weronę zwiedzić taniej? Warto skorzystać z Verona Card, która daje bezpłatny wstęp do największych atrakcji miasta, na arenę i do domu Julii. Karta ważna dobę kosztuje 15 euro. #PODRÓŻ Do Werony przyjechaliśmy z Wenecji o 9:30, a podróż trwała niewiele ponad godzinę. Przedstawiam najciekawsze atrakcje Werony. Początkowo podczas planowania włoskich wakacji zastanawialiśmy się, czy nie pominąć Werony i czy nie pojechać bezpośrednio nad jezioro Garda, aby trochę odpocząć, zamiast chodzić i robić kolejne kilometry. Ostatecznie wybraliśmy wariant zwiedzania, a Garda będzie musiała jeszcze poczekać. W Weronie byliśmy umówieni na spotkanie z właścicielami B&B, w którym zarezerwowaliśmy nocleg. Chcieliśmy zostawić bagaże, żeby po mieście spacerować na lekko. Nasz nocleg mieścił się około 10 minut spaceru od dworca. Gdy wyszliśmy na zewnątrz stacji naszym oczom ukazał się Chiesa Parrocchia Cuore Immacolato Di Maria - Tempio Votivo, czyli kościół, który zbudowano w połowie XX wieku. Jednakże zainteresował nas swoim wyglądem i postanowiliśmy wejść do środka. Po krótkiej wizycie ruszyliśmy w stronę Melibi, które było naszym B&B. #NOCLEG Nocleg w Melibi zarezerwowaliśmy przez Obiekt ma bardzo dobre opinie i znajduje się przy Via della Valverde. Ma bardzo dobrą lokalizację, ponieważ bardzo blisko jest z niego do dworca kolejowego jak i centrum. Do każdego z tych miejsc można dość w 10 minut. Gdzie spać w Weronie? Naprzeciw B&B mieści się niewielki market spożywczy, gdzie można kupić produkty na obiad, ponieważ Melibi dysponuje aneksem kuchenny. Sam obiekt składa się z dwóch pokoi. My mieliśmy trzyosobowy sporej wielkości pokój oraz łazienkę. Kuchnia z jadalnią są we wspólnej części. W całym obiekcie jest bardzo czysto, dostępne są woda, soki, kawa oraz produkty śniadaniowe. Cena noclegu obejmuje śniadanie. Za jedną noc zapłaciliśmy 90E oraz dodatkowo podatek miejski w kwocie 1,5E za osobę. Z właścicielką umówiliśmy się bezproblemowo przez komunikator internetowy na odbiór kluczy. Nie było żadnego problemu, aby przyjść wcześniej i zostawić bagaże. Właścicielka jest bardzo pozytywną osobą. Nie mówi do końca dobrze po angielsku, ale nie ma żadnego problemu, aby się z nią dogadać. Uważam, że był to najlepszy nocleg jaki mieliśmy podczas wyjazdu. Mieszkanie, w którym znajdował się B&B mieściło się na pierwszym piętrze, ale mimo lokalizacji przy ulicy było w nim bardzo cicho. Obok Melibi jest restauracja, ale nie skorzystaliśmy. Z Melibi poszliśmy w stronę słynnej Areny, czyli starożytnego rzymskiego teatru. Skierowaliśmy się tam możliwą najkrótszą drogą. Po drodze minęliśmy Piazza Pradaval, na którym był skwer oraz kilka ciekawych rzeczy. Jedną z nich była niewielka fontanna, w środku której zanurzona była kotwica. Nieopodal fontanny stał pomnik Michele Sanmicheli, który był włoskim architektem i inżynierem. Warto wspomnieć o nim trochę więcej, ponieważ zaprojektował fortyfikacje obronne Werony. Kawałek dalej minęliśmy Chiesa di San Luca Evangelista, którego budowę rozpoczęto w XII wieku, a ukończono w 1755 roku. Do środka nie weszliśmy. Co zobaczyć w Weronie? Nieopodal dalej naszym oczom okazała się brama w murze miejskim "I Portoni della Brà". Przed bramą skręciliśmy w lewo, przy Via dei Mutilati znajdował się ciekawy budynek. Wróciliśmy ponownie do bramy, przeszliśmy przez nią i naszym oczom ukazała się jedna z najbardziej znanych atrakcji w Weronie – Arena. Zanim jednak do niej weszliśmy pokrążyliśmy trochę po placu znajdującym się wokół. Zaraz po przejściu przez bramę po lewej stronie mieściło się Museo Lapidario Maffeiano, w którym znajduje się kolekcja greckich i rzymskich kamieni. Nie wchodziliśmy do środka, jedynie na dziedziniec. #PIAZZA BRA Po minięciu bramy wchodzi się na rozległy plac Piazza Bra na środku którego znajduje się skwer. Plac otacza kilka ciekawych budynków. Jednym z nich jest Palazzo della Gran Guardia, którego budowę rozpoczęto w 1610, a skończono dopiero w XIX wieku. Drugim z budynków jest Palazzo Barbieri zbudowany również w XIX wieku. Obecnie mieści się w nim miejski ratusz. Jak wspomniałem wcześniej na środku placu znajduje się zadrzewiony skwer, gdzie można schronić się przed upałem. Na środku jest fontanna, blisko niej pomnik Vittorio Emanuele II, a kawałek dalej kolejna statua "Al Caduti Per La Liberta". Trafiliśmy akurat na niewielki koncert na Piazza Bra, gdzie niewielka orkiestra i chórek dawali pokaz swoich umiejętności. Najciekawsze atrakcje Werony #ARENA Po krótkim spacerze po Piazza Bra postanowiliśmy zwiedzić Arenę, która jak wspomniałem wcześniej jest jedną z bardziej znanych atrakcji w mieście. Arena to rzymski amfiteatr, który powstał w I wieku naszej ery. Jest trzecim co do wielkości amfiteatrem we Włoszech, pierwszym jest Koloseum, a na drugim miejscu jest amfiteatr w Kapui. Na jego arenie odbywały się walki gladiatorów. W trakcie naszego pobytu przygotowywali się do jakiegoś większego spektaklu, ponieważ na zewnątrz było mnóstwo gotowych dekoracji, które dźwig transportował do środka. Kolejka do kasy nie była zbyt długa, staliśmy maksymalnie 10 minut. Dużym plusem było to, że Werona nie była tak oblegana jak inne włoskie miasta, które odwiedziliśmy. Koszt biletu normalnego to 10E. Niestety uważam, że cena jest trochę przesadzona. Wewnątrz można przejść się korytarzem oraz wyjść na środek, aktualnie znajduje się tam scena oraz współczesne krzesełka. Widownia dookoła częściowo również pokryta jest współczesnymi krzesłami. W części zewnętrznej Areny zachował się kawałek muru. Muszę przyznać, że zawiedliśmy się. Oczywiście miejsce jest warte odwiedzenia, ale za tę cenę oczekiwaliśmy "wow". Po wyjściu z Areny wróciliśmy na wcześniej opisany skwer na Piazza Bra. Znajdowały się tam jeszcze dwa niewielkie monumenty. Niestety nie wiem, co przedstawiały, nie udało mi się znaleźć na ich temat żadnych informacji. Podeszliśmy pod Palazzo Barbieri, a następnie skierowaliśmy się w stronę kościoła San Fermo Maggiore, a po drodze minęliśmy jeszcze Chiesa San Pietro Incarnario z XVIII wieku, niestety świątynia była zamknięta. #CHIESA SAN FERMO MAGGIORE Kościół San Fermo Maggiore położony jest nad rzeką Adygą. Składa się z dwóch kościołów dolnego (budowa 1065-1143) oraz górnego (1261-1350). Bilet wstępu do środka kosztował 2,5E, można było również zakupić bilet do czterech najsłynniejszych świątyń w Weronie w cenie 6E dla osoby dorosłej, który dodatkowo obejmował wstęp do bazyliki San Zeno, Duomo oraz kościoła św. Anastazji. Nie zdecydowaliśmy się na wejście i poszliśmy dalej. Przeszliśmy przez Adygę i powoli kierowaliśmy się w stronę Giardino Giusti. W drodze do niego minęliśmy niewielki kościółek San Paolo. Pierwszy kościół romański powstał w tym miejscu w XII wieku, a bieżąca świątynia to efekt przebudowy w XVIII wieku. Tuż przed dotarciem do ogrodu minęliśmy ciekawy budynek Państwowej Wyższej Szkoły "Michele Sanmicheli". Ciekawe miejsca w Weronie #GIARDINO GIUSTI Giardino Giusti to ogród w Weronie zaliczany do jednego z piękniejszych włoskich ogrodów z okresu renesansu. Bilet dla osoby dorosłej kosztuje 8,5E. Zdecydowaliśmy się na wstęp. Wewnątrz było ciekawie, ale zdecydowanie bardziej podobał nam się Giardino Boboli we Florencji. Dodatkowo był o wiele mniejszy od Ogrodu Boboli. Na terenie ogrodu mieści się Palazzo Giusti z XVI wieku. Wewnątrz jest fajny labirynt z żywopłotu. W ogrodzie wygrzewało się dużo jaszczurek. Po opuszczeniu ogrodu skierowaliśmy się w stronę Piazzetta Santa Maria in Organo (plac). Znajduje się przy nim kościół o tej samej nazwie Santa Maria in Organo z XI wieku. Niestety również i ta świątynia była zamknięta. Naprzeciw kościoła mieści się podłużny plac Piazza Isolo, znajduje się tam rzeźba przedstawiająca drut kolczasty i poświęcona jest nazistowskim deportacjom podczas drugiej wojny światowej. Oprócz niej na placu stoi pomnik Daniele Comboni, który był włoskim biskupem. Postanowiliśmy pójść w stronę zamku San Pietro. Po drodze (lekko na uboczu) minęliśmy ciekawy kościół San Giovanni in Valle z XII wieku. Nie wchodziliśmy do środka i poszliśmy w stronę wzgórza zamkowego. #TEATRO ROMANO U podnóża wzgórza zamkowego, na którego szczycie znajduje się zamek San Pietro mieści się Teatro Romano. Teatr rzymski pochodzi z I wieku naszej ery. Bilet wstępu to 4,5E za osobę dorosłą i obejmuje również wstęp do muzeum archeologicznego znajdującego się obok teatru. Uważam, że warto wejść do środka. Miejsce robi wrażenie, szczególnie dlatego, że położone jest na zboczu niewielkiego wzgórza, a widownia umiejscowiona jest właśnie na nim. Muzeum archeologiczne również jest ciekawym miejscem, znajdują się tam zbiory nawiązujące do teatru rzymskiego. Po opuszczeniu tego miejsca weszliśmy na wzgórze, na którego szczycie mieści się zamek San Pietro. Samego obiektu nie zwiedzaliśmy, ale rozpościera się stąd niesamowity widok na Weronę. Warto wrócić tutaj wieczorem po zachodzie słońca, aby móc podziwiać miasto. Obok punktu widokowego jest również kran z wodą pitną. Będąc tutaj warto uzupełnić zapas wody. Po zejściu ze wzgórza zamkowego weszliśmy na Ponte Pietra, który jest jedynym zachowanym mostem z czasów rzymskich i został zbudowany około 100 roku Przy wejściu na most w XIII wieku dobudowano wieżę strażniczą. #DUOMO Po przejściu przez most skierowaliśmy się do Duomo, czyli Cattedrale di Santa Maria Matricolare. Katedra powstała na gruzach dwóch zniszczonych przez trzęsienie ziemi kościołów, które miało miejsce w 1117 roku. Wewnątrz znajduje się obraz Tycjana "Wniebowzięcie". Wstęp podobnie jak do innych świątyń kosztuje 2,5E lub wspólny bilet 6E, o którym pisałem wcześniej. Wnętrze było ciekawe, jednakże były rozstawione rusztowania, które sporo zasłaniały. Od strony Piazza Duomo przed katedrą stoi posąg przedstawiający anioła. Z tego miejsca wąskimi uliczkami udaliśmy się w stronę Chiesa Santa Anastasia. Po drodze minęliśmy kościół San Pietro in Monastero. #CHIESA SANTA ANASTASIA Kościół Sant'Anastasia zbudowano w latach 1290–1481. Wstęp kosztował 2,5E lub można było do niego wejść na podstawie zakupionego wcześniej wspólnego biletu za 6E. Nie wchodziliśmy do środka. Obok św. Anastazji znajduje się mniejszy Chiesa di San Giorgetto o San Pietro Martire z przełomu XIII i XIV wieku. #PIAZZA DELLE ERBE Spod kościoła św. Anastazji udaliśmy się na Piazza delle Erbe. Na placu oraz przy nim znajduje się wiele ciekawych obiektów. Pierwszym z nich jest kolumna św. Marka (Colonna di San Marco), a zaraz obok niej stał pochodzący z XV wieku budynek Palazzo Maffei. Przemieszczając się w stronę środka placu napotkaliśmy Fontana Madonna Verona. W środkowej części placu znajduje się Domus Mercatorum, czyli charakterystyczny średniowieczny budynek z arkadami. Kiedyś wewnątrz mieściła się Gmina Kupców Miasta "Casa dei Mercanti". Obok stoi posąg kobiety z mieczem. W internecie udało mi się znaleźć nazwę "Sword of freedom" (Miecz Wolności), ale nie jestem przekonany czy jest to prawdziwa nazwa. W środkowej części placu mieści się niewielki zadaszony podest La Tribuna. Przy końcu placu znajduje się jeszcze niewielka wieżyczka (posąg). Również nie znalazłem znaczenia ani nazwy. Nieopodal tego miejsca stoi posąg Berto Barbarani - włoskiego poety. #PALAZZO DELLA RAGIONE Z Piazza delle Erbe weszliśmy na dziedziniec Palazzo della Ragione. Najbardziej charakterystycznym elementem pałacu jest Torre dei Lamberti, czyli wieża zbudowana w 1172 roku o wysokości 84m. Wstęp kosztował 8E, ale nie zdecydowaliśmy się wejść na nią, ponieważ panoramę miasta widzieliśmy już ze wzgórza zamkowego. Sam dziedziniec był bardzo ładny. Z pałacu przeszliśmy na Piazza dei Signori. Znajduje się tutaj pomnik Dantego. Przy placu mieści się Loggia del Consiglio – budynek powstały w XV wieku. Innym ciekawym obiektem jest Palazzo del Capitano. Nad każdym z wyjść z placu jest łuk z niewielkim posągiem. Z placu przeszliśmy do kościoła Santa Maria Antica z 1185 roku. Pierwotna świątynia stanęła tutaj najprawdopodobniej w VII wieku. Weszliśmy do środka, wnętrze było ciekawe, a jeszcze ciekawsze było pięć pomników pogrzebowych stojących przed kościołem. Wstęp na ich teren był płatny. Nieopodal pomników przy Via Arche Scagliere znajduje się dom słynnego Romea. Z tego miejsca skierowaliśmy się w stronę domu Julii, który mieścił się nieopodal Piazza delle Erbe. Po drodze minęliśmy Palazzo delle Poste i stojący przy nim pomnik Garibaldiego. Obok Palazzo delle Poste mieścił się Teatro Nuovo Verona i stojąca przy nim mała fontanna. Sam teatr z zewnątrz wyglądał ciekawe. Żeby było jeszcze ciekawiej w teatrze niebawem miała mieć premiera Romea i Julii – w końcu to miasto zakochanych :-) #DOM JULII Dom Julii znajduje się przy Via Cappello, która jest przedłużeniem Piazza delle Erbe. Już przed bramą stał tłum ludzi. Udało nam się bezpłatnie wejść na dziedziniec. W tle było widać posąg Julii, a nad nim balkon. Legenda głosi, że dotknięcie prawej piersi dziewczyny przyniesie szczęście w miłości. Był taki tłum, że nie próbowaliśmy się tam przebić. Wstęp do domu Julii jest płatny. Z tego miejsca głównym deptakiem Via Giuseppe Manzzini skierowaliśmy się w stronę Areny. Po drodze minęliśmy Chiesa Cattolica Non Parrocchiale S. Tomio, gdzie weszliśmy do środka. Idąc dalej tą samą ulicą dotarliśmy do Piazza Bra, minęliśmy Arenę i skierowaliśmy się w stronę Melibi. Przy bramie "I Portoni della Brà" zobaczyliśmy niewielkie popiersie Williama Shakespeare. Blisko naszego B&B na Piazza Pradaval zobaczyliśmy jeszcze jedną fontannę, którą przeoczyliśmy rano przedstawiającą nagą kobietę i mężczyznę z dzieckiem. Na tym placu znajduje się również kran z wodą pitną, więc można uzupełnić zapasy. Ostatecznie wróciliśmy do domu. Byliśmy trochę zmęczeni i głodni. W sklepie znajdującym się naprzeciw naszego B&B zrobiliśmy zakupy i ugotowaliśmy obiad. Po odpoczynku wieczorem ruszyliśmy na kolejny spacer po Weronie. Po wyjściu z Melibi przeszliśmy koło niewielkiego monumentu "Ai caduti autieri", który mieścił się koło naszego lokum. Następnie swoje kroki skierowaliśmy w stronę Porta Nuova, która jest częścią fortyfikacji, które powstały w XIX wieku. Następnie skierowaliśmy się w stronę muzeum, w którym znajduje się grób Julii. Po drodze minęliśmy Chiesa della SS Trinità in Monte Oliveto, który powstał w XI wieku. Do środka nie weszliśmy, gdyż świątynia była zamknięta. Do Tomba di Giulietta dotarliśmy w momencie, gdy było zamykane, więc do środka nie weszliśmy. Na zewnątrz znajduje się trochę posągów i rzeźb. Cała historia Romea i Julii jest oczywiście fikcją literacką, jednakże odnosi się do prawdziwych rodzin, które kiedyś mieszkały w Weronie, między innymi w Domu Julii. #FORTYFIKACJE Z Tomba di Giulietta skierowaliśmy się ponownie do fortyfikacji, których część stanowi Porta Nuova. Werona to miasto Romea i Julii Ciągną się one na południe od centrum od Adygi, aż do okolicy bazyliki San Zeno. Składają się z kilku monumentalnych bram tzw. port oraz z wysokich murów i wałów. Postanowiliśmy przejść nimi, było to o tyle trudne, gdyż komary, które tam byłe kąsały bardzo mocno. W górnej części umocnień było wiele ciekawych miejsc, jak monumenty, niewielkie ruiny, sadzawki itp. Pierwszą po drodze była wspomniana wcześniej Porta Nuova. Kolejna brama to Porta Palio, a ostatnia do której dotarliśmy do Porta San Zeno. Porty powstały w połowie XIX wieku i miały chronić miasto przed atakami ze strony Królestwa Sardynii. #BAZYLIKA SAN ZENO MAGGIORE Po zejściu z fortyfikacji przy Porta San Zeno podeszliśmy do bazyliki o tej samej nazwie. O tej porze była już zamknięta, ale w godzinach wstępu bilet kosztuje 2,5E lub zbiorowy 6E (wspomniany wcześniej). Świątynia powstała w IX wieku. Spod bazyliki przeszliśmy na Piazza Carrubbio, który był ciekawe zaprojektowany. Na placu znajdował się kolejny monument, ale nie udało mi się znaleźć informacji na jego temat. #ZAMEK CASTELVECCHIO Kolejnym miejscem, do którego dotarliśmy był zamek Castelvecchio. Zatrzymaliśmy się tutaj na dłużej, co prawda samo muzeum było już zamknięte, ale można było przejść się po zewnętrznej części oraz wejść na Ponte di Castelvecchio. Budowę zamku rozpoczęto w połowie XIV wieku. Po przejściu przez zamek przeszliśmy mostem na drugą stronę, zeszliśmy na brzeg Adygi i posiedzieliśmy nad rzeką aż do zachodu słońca. Trzeba przyznać, że całość tzn. zamek i most mieniły się bajecznie w promieniach zachodzącego słońca. Po krótkiej przerwie przez most wróciliśmy z powrotem do Corso Cavour i skierowaliśmy się w stronę centrum. Naprzeciw zamku stoi pomnik Camillo Cavour, który był włoskim politykiem. Kawałek dalej minęliśmy Łuk Gawiuszów, czyli rzymski łuk triumfalny, który był powstał w I wieku Obecny łuk jest kopią z 1932 roku, ponieważ w 1805 roku zniszczyli go Francuzi. Idąc dalej Corso Cavour minęliśmy dwa pałace, pierwszy z nich to Palazzo Canossa, który powstał w XVI wieku. Drugi mieści się kawałek dalej i nazywa się Palazzo Bevilacqua, powstał również w XVI wieku. Naprzeciw pałacu znajduje się bazylika San Lorenzo z XII wieku. Ze względu na późną porę była zamknięta. Nieopodal dalej stoi pomnik Aleardo Aleardi, który był włoskim poetą. Za pomnikiem mieści się kościół Santi Apostoli z XII wieku, a obok niego znajduje się niepozorny mały kościółek Chiesa delle Sante Teuteria e Tosca z przełomu V i VI wieku. Niestety obie świątynie były zamknięte. #PORTA BORSARI Kawałek dalej przeszliśmy przez bramę Porta Borsari pochodzącą z czasów rzymskich. Powstała w I wieku Kontynuując spacer minęliśmy kolejną świątynię Chiesa di San Giovanni in Foro z XII wieku. Po krótkim marszu dotarliśmy do podnóża wzgórza zamkowego, postanowiliśmy ponownie wejść do góry i zrobić zdjęcia nocnej panoramie Werony. Widok z góry był niesamowity. Przy okazji trafiliśmy na przedstawienie w rzymskim teatrze. Było je widać ze schodów, więc częściowo je obejrzeliśmy i rozpoczęliśmy spacer w stronę B&B. Na miejsce dotarliśmy dosyć późno, zjedliśmy kolację i padliśmy zmęczeni spać. Tego dnia przeszliśmy prawie 29km, co było rekordem podczas całego włoskiego wyjazdu. Rano po śniadaniu opuściliśmy Melibi i udaliśmy się na dworzec, gdzie o 9 mieliśmy pociąg do Mediolanu. Podsumowując Werona bardzo nam się podobała. Mimo, że nie było w niej tylu atrakcji jak w Wenecji to mieliśmy okazję odbyć najdłuższy spacer podczas całego wyjazdu. Dużym plusem Werony jest to, że nie była zatłoczona jak pozostałe miasta, które odwiedziliśmy. Na ogromny plus zasługuje Melibi, czyli nasz B&B, w którym spaliśmy. Był to jeden z najlepszych obiektów, które wynajęliśmy przez Miasto jest spokojne i według nas bezpieczne. Niemalże nigdzie nie było kolejek, a nawet jeśli się przydarzyła, to na 10 minut stania. Wyjątkiem był Dom Julii, ale to chyba można zrozumieć. Werona jest miastem, do którego można wrócić, chociaż czy my to zrobimy w przyszłości, to nie wiem, ponieważ zwiedziliśmy całe miasto. Uważam, że Werona jest obowiązkowym punktem na mapie Włoch. #WERONA CARD Na koniec chciałbym wspomnieć o Werona Card. My jej nie kupowaliśmy, a przyznam, że żałuję, iż tego nie zrobiliśmy. Wersja 24h kosztuje 18E. Obejmuje darmowy wstęp do Areny, bazyliki św. Anastazji, bazyliki San Zeno, kościoła San Fermo, Duomo, Domu Julii, wieży Lamberti, Teatro Romano oraz innych, nie wspominając o darmowej komunikacji. Wystarczy policzyć, że wstęp do Areny, Teatro Romano i czterech głównych świątyń, to wydatek ponad 20E, dlatego zachęcam do jej nabycia. Tutaj można zamówić Verona Card. Pozostałe wpisy w tego wyjazdu: Mediolan część 1 Florencja Wenecja Mediolan część 2 Jeśli spodobał Ci się materiał to postaw mi kawę. Pomoże mi to dofinansować mój prywatny projekt "Miasta stojące murem", w ramach którego odwiedzam miasta i miasteczka w Polsce otoczone średniowiecznymi murami obronnymi, a następnie przygotowuję o nich materiał. Wielkie dzięki :) Jak być może pamiętacie z naszego bloga, czy kanałów social media, pod koniec listopada i ja i Kuba obchodzimy urodziny. Z tego okazji od kilku lat, każdego roku organizujemy jakąś jubileuszową podróż:) W ubiegłym roku Kuba miał dalekie plany na palmy i plażę, ale rzutem na taśmę udało mi się go przekonać, żebyśmy znów polecieli do Włoch (a palmy przełożyliśmy na początek roku - Zanzibar -> TUTAJ). Nie ukrywam, że jestem uzależniona od włoskiego klimatu i co jakiś czas po prostu czuję, że muszę tam polecieć:) W dodatku to od Mediolanu zaczęło się nasze podróżowanie, więc chyba już zawsze będę miała sentyment do tego miejsca (pierwszy raz wybraliśmy się tam na trzydziestkę Kuby, później był Londyn, Szwecja, znowu Londyn, Lanzarote, Paryż, znowu Włochy i tak dalej... 🙂 wszystko znajdziecie w zakładce Podróże Małe i Duże TUTAJ).Ponieważ mamy taki walentynkowy tydzień, zdradzę Wam jak to się stało, że podróżując do Mediolanu, trafiliśmy do miasta Romea I Julii🙂 Ja uwielbiam wracać do tych samych miejsc, Kuba uwielbia przede wszystkim odkrywać nowe. Postanowiliśmy więc to połączyć i odwiedzając jedną ze stolic mody, zaczęliśmy szukać dodatkowego miasta, które jesteśmy w stanie okiełznać w jeden dzień. Najprostszym rozwiązaniem jest odwiedzić Bergamo, które znajduje się tuż pod Mediolanem i jest bardzo urokliwe, ale tam już byliśmy. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Stosunkowo blisko Mediolanu jest także Genua - portowe miasto Włoch, ale tam także już byliśmy - przeczytacie TUTAJ. Przeglądając mapę rozmarzyłam się i okazało się, że Mediolan można idealnie połączyć z odwiedzeniem Werony <3 Poza tym wybraliśmy się także do Seravalle Scrivia - miejscowości w której znajduje się jeden z największych outletów w Europie - post znajdziecie dojechać do Werony z Mediolanu?Braliśmy pod uwagę 2 sposoby - wynajęcie auta lub pociąg. Zdecydowaliśmy się na to drugie rozwiązanie, ponieważ po pierwsze parkowanie we Włoszech to często totalny kosmos, po drugie nasz hotel znajdował się w pobliżu dworca centralnego, skąd bez problemu dostaliśmy się bezpośrednio do centrum Werony, a nasza podróż trwała z tego co pamiętam niespełna 1,5 godziny. Bilet na pociąg możemy zakupić w kasie, czy bardziej popularnych automatach biletowych. Warto wiedzieć, że w różnych godzinach, bilety na ten sam przejazd mają różne ceny. Wybierając się w taką całodzienną podróż, polecam także sprawdzić od razu rozkład odjazdów także, że takie wycieczki warto mieć zawsze z tyłu głowy, kiedy w mieście do którego się wybieramy, akurat zepsuje się pogoda. Wycieczka może uratować nam dzień - choć my Weronę zaplanowaliśmy już w Polsce, dzień na ten wyjazd wybraliśmy dopiero na miejscu, sprawdzając pogodę na Tym samym uciekliśmy od deszczowego Mediolanu, do całkiem słonecznej i ciepłej tego dnia Werony:)Werona znajduje się mniej więcej 150 km od zwiedzaniu Werony i ciekawych miejscach napiszę w kolejnym poście. Dziś będzie nieco o Romeo i Julii, a także zabiorę Was do Domu Julii!:)Choć to William Szekspir rozsławił Weronę, prawdopodobnie nigdy w tym urokliwym mieście nie był. Mało tego swoje dzieło oparł na romantycznej włoskiej historii stworzonej przez Mattea Bandella. Tragiczna historia młodzieńczej miłości Romeo Montechi i Julii Capuleti jest do dziś wzorem romantycznych kochanków. Najbardziej zaskoczyło mnie jednak to, że w Weronie hołduje się Julii, a śladów Romeo trzeba się naprawdę naszukać!:) Ale po kolei:)Dom Julii w WeronieTo chyba główne miejsce, do którego kierują się turyści w Weronie. Dom znajduje się z jednej z bram w centrum. W mieście znajdziemy znaki, ale też kiedy zapytamy o niego choćby w dowolnym sklepie, to każdy sprzedawca nas pokieruje. Przed dom Julii możemy wejść za darmo, bezpłatnie zrobimy też sobie zdjęcie z pomnikiem Julii, czy przywiesimy kłódkę na bramie (kłódki w Weronie możemy kupić na każdym kroku). Niestety jeśli planujecie wrócić po latach do Werony i odnaleźć swoją kłódkę, to może być problem, bo co jakiś czas usuwają je z krat bramy, żeby było miejsce na nowe (a nie wiem co robią z tymi powieszonymi...).Żeby wejść do domu Julii, który składa się z kilku poziomów i jest takim minimalistycznym muzeum, trzeba zapłacić 6 euro za osobę. Jeśli planujemy odwiedzić więcej miejsc, zdecydowanie opłaca się kupić jedno lub dwudniową kartę turysty, która upoważnia nas do skorzystania z uroków wszystkich zabytków ( a trochę ich jest).Co zobaczymy w domu Julii w WeronieMożemy zwiedzić klimatyczny budynek, zobaczyć słynną sypialnię, stroje, poczytać nieco o Szekspirze, a na samej górze wejść oczywiście na balkon Julii:) Ciekawe doświadczenie, gdyż w momencie, kiedy turystka wychodzi na balkon, turyści z dołu wołają do niej Julia;) Poza tym można wysłać list! Oglądaliście film "Listy do Julii" ?? Jeśli nie, to bardzo Wam polecam, choćby ze względu na piękne kadry Werony i nie tylko:) Możecie wysłać list na pisany odręcznie, ale także... e-mail! Taka ta Julia nowoczesna:) Posąg JuliiTradycja mówi, że każdy turysta musi dotknąć piersi posągu Julii - wtedy znajdzie prawdziwą miłość. Majestatyczna Julia stoi tuż przed swym domem i wita wszystkich gości:) (i jest strasznie wysoka - ma sporo ponad 2 metry;) ).Gdzie znajduje się dom Romeo w Weronie?Tutaj sprawa robi się bardziej skomplikowana, bo Włosi kochają Julię, a Romeo no cóż... Kiedy kilkakrotnie pytaliśmy o dom Romeo, miejscowi i tak wysyłali nas pod dom Julii. Dopiero później po informacjach zaczerpniętych w internecie i po kilku kolejnych rozmowach, doprowadzono nas do restauracji, obok której znajdował się owy dom. Casa di Romeo nie jest dostępny dla zwiedzających. Trochę żałuję, że skoro już pięknie ograno całą werońską historię zakochanych, to tak po macoszemu traktują tego biednego kochanka;) Gdybyście mieli ochotę trafić do tego miejsca, to znajduje się na Via Arche Scaligere miejsc dotyczących słynnych kochanków pokażę Wam w kolejnym poście z cyklu Co warto zobaczyć w Weronie:) Z przyjemnością kiedyś tam wrócimy:) Kto z Was był w Weronie i także miło wspomina?:) Ona: To był absolutnie cudowny wyjazd! <3On: To kiedy znowu do Włoch?Ona: No właśnie... kiedy?? Bo widzę pokaźną listę kupionych biletów lotniczych, ale włoskiej ziemii tam nie widzę;)) Werona w XXI wieku. Zastanawiałeś się kiedyś, jak wyglądałoby życie Romea i Julii, gdyby żyli w naszych czasach? On być może byłby hipsterem sączącym poranne cappuccino z mlekiem sojowym i jedzącym wegańskie tosty z avocado, a ona byłaby gwiazdką Instagrama. Wyobraź to sobie, selfie na balkoniku, selfie z moim własnym posągiem, ja i moja wybłyszczona pierś przez miliony, którzy naiwnie wierzą, że to im pomoże odnaleźć prawdziwą miłość. Julia zbiera liściki, Julia odpisuje na liściki, ale zaraz, zaraz, czy Julia aby na pewno chciałaby to robić? A może miałaby to gdzieś i uciekłaby od zniewieściałego Romea i zadeptanej Werony na drugi koniec świata? Jak w ogóle ich historię opisałby Szekspir dziś? Zwaśnione rody może tylko opluwałyby się wzajemnie na facebooku? Nie wiem, ale kiedy przysiadłam sobie na schodach na Piazza delle Erbe, patrzyłam na stragany z pamiątkami z Werony Made ich China, a wyobraźnia sama zaczęła mi podpowiadać różne scenariusze. Werona to bezsprzecznie przepiękne miasto, choć wolałabym je chyba zobaczyć 200 lat temu. A ponieważ to niemożliwe, starałam się jak mogłam, aby dostrzec w niej jak najwięcej niezwykłych rzeczy, pomimo wszystkich tych ludzi dookoła. A zatem pomimo mnie samej również. Oto najlepszy przewodnik po Weronie, jaki znajdziesz w czeluściach internetu. Dostępny całkowicie za free, z ekstra poradami od lokalsa! Zapraszam do Werony!!! Werona, widok z Castello San Pietro Oto, co znajdziecie w tym wpisie1 Zanim wyjedziesz, Werona w filmach i TIP od lokalsa2 Verona Porta Nuova – przyjazd pociągiem3 Gdzie zaparkować w mieście4 Verona Card5 Co zobaczyć w Piazza Arena i Festiwal Operowy w Via Śladami Romea i Dom Julii, Casa di Klub Dom Grobowiec Julii, Tomba di TIP od TIP od Piazza delle TIP od Torre dei Lamberti – genialny punkt Piazza dei Signori i Arche Scaligere, grobowce rodu Kapka historii rodu TIP od TIP od Pozzo dell’Amore, Studnia Piazza Bra Piazzale Castel San Pietro i kolejny punkt TIP od Teatro TIP od Ogród Giardino Giusti – z widokiem na Werona szlakiem 4 TIP od Most Scaligero i TIP od lokalsa6 Werona z TIP od lokalsa7 Verona Minor TIP od lokalsa8 Gdzie zjeść w Polecane przez Boska kawa, cukiernie lub niezapomniane Klimatyczne restauracje z lokalną Z wyższej półki9 Sprawdzone miejsca TIP od lokalsa10 Poznajcie Włoska poczta Zanim wyjedziesz, Werona w filmach i książkach Warto obejrzeć sobie kilka filmów, które były kręcone w Weronie, jak choćby: Un amore così grande (2018) – Werona, opera, miłość, z udziałem zespołu Il Volo. W poszukiwaniu Felliniego (2017) – spodziewaj się niespodziewanego czyli zagubienie i odnalezienie, niespodziewana miłość i piękne widoki na Weronę, np. z Torre dei Lamberti. Romeo i Julia (2013) – szekspirowski klasyk. Listy do Julii (2010) – słodkie love story z Amandą Seyfried (to ta z “Mamma Mia”). Warto sięgnąć także po literaturę i tu polecam: Władca Werony, David Blixt – historyczna powieść, której akcja toczy się w XIV wieku w Weronie. Obrazy Włoch. Mediolan i Werona, Paweł Muratow – przewodnik po stolicy europejskiego szyku – Mediolanie, Weronie, Parmie, Certosie, Bergamo, Brescii, Mantui i Vicenzie. Barwne opowieści o sztuce i kulturze. TIP od lokalsa Zobacz też teledysk do piosenki Gianny Nannini, Ti voglio tanto bene – pięknie pokazana XIX wieczna Werona. Najlepiej zaplanować zwiedzanie miasta na 2 dni, ale jeśli nie masz tyle czasu, wykorzystaj maksymalnie choćby kilka godzin i po prostu wybierz to, co cię najbardziej interesuje z podanych poniżej propozycji. Rzeka Adyga i most, Ponte San Pietro Verona Porta Nuova – przyjazd pociągiem To centrum logistyczne Werony: główna stacja kolejowa i dworzec autobusowy, tu jest także przystanek autobusu jadącego z lotniska oraz Flixbusa. Teraz odpowiemy sobie na pytanie: jak dojść z dworca do centrum historycznego Werony, co pięknie brzmi po włosku, centro storico. To około 20-25 minutowy spacer. Po wyjściu z dworca należy się kierować się w prawo. Będą znaki naprowadzające na centrum. Idzie się na początku wzdłuż szerokiej i ruchliwej ulicy, później jest nieco spokojniej. Można też podjechać autobusem nr 90, 92, 94, 98 (na Piazza Bra), ale … w sumie nie ma to większego sensu. Dam ci jednak na początek pewną radę. TIPMiasto najlepiej zwiedzać z samego rana, zanim przybędzie tłum turystów, co jest nieuniknione, gdyż Werona jest popularną destynacją. Później miasto „oddycha” dopiero wieczorem. Wyjątkiem są letnie wieczory, gdy w Arenie są wystawiane opery, jest wówczas mnóstwo osób, ale i klimat wyjątkowy. TIPSkąd wziąć mapę miasta? Jak już dojdziesz do Piazza Bra, zajdź do punktu informacji turystycznej: Via degli Alpini 9. Dostaniesz nie tylko mapę Werony, ale znajdziesz też wiele informacji o interesujących miejscach i wydarzeniach. A przy okazji, słówko via – oznacza ulica (to słówko jest niemalże w każdym adresie). Gdzie zaparkować w mieście W historycznym centrum Werony obowiązuje strefa ograniczonego ruchu, ZTL. Wjazd do strefy jest dozwolony: od poniedziałku do piątku i 16-18:00, w soboty, niedziele i święta 10-13:30. Możesz zostawić samochód na jednym z licznych parkingów w mieście lub na miejscach postojowych onaczonych niebieską linią (koszt 1 EUR, 2 EUR/h w strefie ZTL). Na poniższej mapce, na zielono jest zaznaczona strefa ZTL w Weronie. Strefa ZTL w Weronie, źródło Parkingi bezpłatne Porta Palio, Viale Colonnello Galliano 3, 37138 Verona – parking jest duży, ale w sezonie szybko się zapełnia, jest dość blisko historycznego centrum miasta. Piazzale Guardini, Via Domenico Morelli, 37138 Verona – dalej od centrum. Camping car Stade Porte A, Via Bretella A22, 37138 Verona – przy stadionie, dalej od centrum. Odpłatne Parking Isolo, Via Ponte Pignolo 6, 37129 Verona – znajduje się praktycznie w centrum (po drugiej stronie rzeki Adyga), koszt to 2,10 EUR/h. Czynny całą dobę. Piazza Cittadella, Piazza Cittadella 4, 37122 Verona – jest znakomicie położony, zaledwie 5 minut spacerem do Areny. Opłata: pierwsze 20 minut – 1,00 EUR, pierwsza godzina 3,00 EUR, każda dodatkowa godzina 3,00 EUR. Za cały dzień zapłacimy 18 EUR. Verona Card Jeżeli zamierzasz spędzić w Weronie minimum 1 cały dzień i chcesz skorzystać z odpłatnych atrakcji, warto rozważyć zakup karty Verona Card. Są dostępne 2 opcje: 24 h za 20 EUR i 48 h za 25 EUR , obie są ważne od momentu pierwszego użycia. W ramach Verona Card jest bezpłatny wstęp do muzeów, kościołów, zabytków, a także korzystanie z autobusów miejskich ATV. Są też zniżki w wybranych punktach. Można ją kupić w biurze informacji turystycznej, w muzeach, przy zabytkach oraz w kioskach tabaccheria i w wybranych hotelach. Dzięki Verona Card bezpłatnie odwiedzimy, Arenę, Museo di Castelvecchio, Complesso del Duomo, Chiesa di Santa Anastasia, Torre dei Lamberti, Casa di Giulietta i Tomba di Giulietta, Chiesa die San Fermo Maggiore, Teatro Romano, Arche Scaligere i inne. Łącznie aż 16 miejsc dostępnych z kartą bezpłatnie i 3 ze zniżką! TU można pobrać ulotkę (pdf) ze szczegółowymi informacjami i mapką. Co zobaczyć w mieście Miasto ma 2 najważniejsze place: przestronny Piazza Bra ze słynną Areną i całą masą knajp i sklepów na słynnej Via Mazzini, oraz Piazza delle Erbe, wokół którego zbierają się ważne atrakcje turystyczne miasta. Warto rozważyć także zwiedzanie tutejszych kościołów, wdrapać się na punkt widokowy po drugiej stronie rzeki oraz wyciszyć się Ogrodzie Giusti, skąd też są piękne widoki na miasto. A zatem zaczynamy! Piazza Brà Brà w tutejszym dialekcie oznacza łąkę. To największy plac miasta, to tu jest słynna Arena oraz całe mnóstwo knajpek, fontanna i niewielki zadrzewiony placyk z ławkami do odpoczynku. Miejsce tęstniące życiem cały dzień. Stoi tu także napis I Love Verona, z którym można robić sobie pamiątkowe fotki. Piazza Brà późnym wieczorem Piazza Brà w czasie dnia, jego zielona część Arena i Festiwal Operowy w Weronie Prawdziwy symbol miasta, rzymski amfiteatr wybudowany w I w. To trzeci największy amfiteatr we Włoszech, ustępuje wielkością jedynie rzymskiemu Colloseum i amfiteatrowi w Kapui w Kampanii. Dawniej mógł pomieścić 30 000 osób, dziś jest wykorzystywany w celach turystycznych i kulturowych, wystawiane są tu opery, musicale i koncerty. Na stronie Areny warto śledzić informacje o bieżących eventach, szczególnie, jeśli wybierasz się do Werony latem. TIPLa Traviata, Aida, Carmen, Il Trovatore, Carmina Burana, Tosca … to tylko część tytułów Festiwalu Operowego w Weronie, który rok rocznie się odbywa pod gołym niebem. Przedstawienia rozpoczynają się zwykle o godz. 21:00. UWAGA! Siedzi się na kamiennych schodach, ale można wypożyczyć miękkie siedzisko, jak też kupić libretto i … świeczkę. Arena jest czynna dla turystów: wtorek-niedziela: (kasa czynna do o 18:30); poniedziałek: 13:30 – 19:30 (kasa czynna do 18:30); w dni przedstawień godziny otwarcia mogą być skrócone. Bilety: normalny 10 EUR, ulgowy 7,50 EUR. Arena w Weronie Arena di Verona w czasie przedstawienia Via Mazzini Od placu Bra odchodzi Via Mazzini, ulica znana z licznych butików, idealna na zakupy. W czasie dnia jest wypełniona ludźmi, ja osobiście w takie miejsca wolę wrócić dopiero wieczorem, gdy większość jednodniowych turystów już opuści miasto. Zakupowa ulica w Weronie, Via Mazzini Śladami Romea i Julii Dom Julii, Casa di Giulietta Największa atrakcja Werony jest jej największym koszmarem. Jeśli chcesz się zniechęcić do miasta, idź pod balkonik Julii w środku dnia. Tłum ludzi, a każdy tak naprawdę chce tylko położyć dłoń na jej prawą pierś, co ma przynieść rzekomo szczęście w miłości, mieć zrobione zdjęcie i do widzenia. Aż przechodzą mnie ciary i chcę mi się krzyczeć, Romeo! Julia już cię nie kocha! Bo jakby mogła kochać faceta, który pozwala całemu światu ją obmacywać? W tej atmosferze pryska cały romantyzm, choć … na moment rozczula mnie widok pisanych na prędce liścików miłosnych do Julki z rumieńcami na policzkach dwóch młodziutkich dziewcząt. Tyle w nich nadziei. A teraz małe wyjaśnienie. Rzekomy dom Julii nie należał do żadnej rodziny Capuleti tylko Cappello. Subtelna różnica, więc dlaczego by nie umieścić szekspirowskiej Julii właśnie tu? Dobry marketing i samo się kręci! Tak naprawdę mało kto wyda tych kilka euro, aby go zwiedzić i dowiedzieć się czegoś więcej, choć perpektywa bycia przez chwilę niczym Julia na balkonie wydaje się kusząca. Wstęp: Na podwórko domu Julii wchodzi się bez opłat, natomiast dom można zwiedzać w poniedziałki od godziny od 13:30 do 19:30 oraz od wtorku od niedzieli od 08:30 do 19:30. Bilet 6 EUR. Adres: Via Cappello 23. TIPJeśli chcesz zobaczyć ten kawałek Werony bez tłumów przyjdź tu z samego rana lub … obejrzyj sobie film “Listy do Julii”. Dom Julii, Casa di Giulietta Klub Julii Możesz też zajść do Klubu Julii, gdzie wolontariusze z całego świata odpisują na listy pozostawione na podwórku Julii, adres: Corso Santa Anastasia 29. Dom Romea Znajduje się zaledwie kilka ulic od domu Julii, ale jest to posiadłość prywatna i nie można jej zwiedzać. Pozostaje jedynie zrobić sobie zdjęcie z tabliczką informacyjną, więc chyba nie ma co sobie zaprzątać tym głowy, adres: Via Arche Scaligere 2. Grobowiec Julii, Tomba di Julietta Zapewne będziesz chciał odwiedzić także grobowiec Julii, tomba di Giulietta. Znajdziesz go ok. 1 km od domu Julii, w byłym klasztorze benedyktyńskim z XIII, przy Via Luigi Da Porto 5. Grobowiec mieści się w podziemnej krypcie, sarkofag jest wykonany z czerwonego marmuru i jest … pusty. Mieści się tu także muzeum fresku, poświęcone Giovanni Battista Cavalcaselle, historykowi i krytykowi sztuki XIX wieku, stąd całość nazywa się Museo degli Affreschi ‘ Cavalcaselle‘ alla tomba di Giulietta. TIP od lokalsa Na początku XIV wieku, pogrzeby kościelne nie był przyznawane zmarłym samobójcom, ale w przypadku Julii władze dokonały wyjątku, zgadzając się na jej pochówek w prostym grobie, bez herbów i napisów. W XVI w., gdy rozrosła się sława o nieszczęsnych kochankach z Werony, władze kościelne próbowały wyeliminować skandal, ekshumując grób i zamieniając sarkofag w studnię z wodą. W połowie XIX wieku, gdy klasztor został opuszczony, sarkofag pozostał bez opieki, powodując oburzenie wielu ludzi, aż do 1937 r. kiedy to grób został ostatecznie przeniesiony do podziemi budynku i odrestaurowany jako zabytek. Czynne od wtorku do niedzieli od 8:30 do 19:30, tylko w poniedziałku otwierają później, o 13:30, ostatnie wejście o 18:30. Wstęp 4,50 EUR, dzieci 8-14 lat 1 EUR, seniorzy, grupy i studenci 3 EUR, z kartą Verona Card bezpłatnie. Bilet łączony z domem Julii 7 EUR, ulgowy 5 EUR. TIP od lokalsa W bogato zdobionej sali byłego klasztoru odprawiane są śluby cywilne w Weronie. Jest to bardzo symboliczne i znaczące miejsce. Śluby zawierane są nie tylko między obywatelami Włoch, ale także wśród zagranicznych gości z całego świata. A tak to wygląda na mapie: dom Romea, Via Arche Scaligere 2; klub Julii, Corso Sant’Anastasia 29; dom i balkon Julii, Via Cappello 23; grobowiec Julii, Via Luigi da Porto 5. Piazza delle Erbe Teoretycznie najpiękniejszy plac w mieście, praktycznie … serce mi się kraje widząc te kramy z chińszyzną i wątpliwej jakości jedzeniem odgrzewanym w mikrofalówce na środku placu. Plac Ziół, jak tłumaczymy jego nazwę, wygląda pięknie, ale najpiękniej wieczorem, gdy targowisko jest już zamknięte. Plac jest otoczony ślicznymi kamienicami, a wokół znajduje się mnóstwo barów, kawiarni i restauracji. Trudno jednak nie być tu w czasie dnia, ponieważ to serce miasta, a w bezpośrednim sąsiedztwie są skupione istotne atrakcje miasta. Wskazówka: nie polecam kupować jedzenia na straganach (poza owocami, warzywami i ziołami). Lepiej zajść do jednego z sąsiednich barów lub restauracji, których tu nie brakuje. Na końcu tego artykułu znajdziesz obszerną listę polecanych lokali gastronomicznych. TIP od lokalsa Musisz wiedzieć, że miasto dołożyło wiele starań by miał on estetyczny wygląd. Od kilku lat stragany są ujednolicone i technologiczne. Ten plac jest bardzo lubiany, właśnie za ten tłoczny charakter. To najbardziej atrakcyjne miejsce by kupić pamiątki, oprócz oczywiście sklepów przy domu Julii. Co do jedzenia na placu, to owocowe przekąski są rzeczywiście jedyne do polecenia. W zimie natomiast na placu sprzedawane są pyszne, pieczone kasztany. Piazza delle Erbe z piękną wieżą, Torre dei Lamberti Piazza delle Erbe Najlepsze pamiątki z Werony kupisz na Piazza delle Erbe Torre dei Lamberti – genialny punkt widokowy Via della Costa 1 Warto wejść na wieżę górująca nad Piazza delle Erbe, Torre Dei Lamberti. Jest wysoka na 84 m, a widoki z niej są obłędne! Zbudowano ją w roku 1172 na życzenie rodziny Lamberti, a w 1295 r. umieszczono na wieży dzwony. Niestety w późniejszym czasie, w 1403 r. została poważnie uszkodzona po uderzeniu pioruna. Prace naprawcze i rekonstrukcyjne zostały przeprowadzone w latach 1448-1463, to właśnie wtedy wieża osiągnęła swoje 84 m wysokości. Do pełni szczęścia brakowało jeszcze tylko zegara, ten dodano w 1798 r. Wstęp 8 EUR, ulgowy 5 EUR (dzieci 8-13 lat, seniorzy i grupy powyżej 15 osób), z Verona Card bezpłatnie schodami, wjazd windą 1 EUR. Czynne od poniedziałku do piątku, od 10:00 do 18:00, sobota, niedziela i święta od 11:00 do 19:00, ostatnie wejście 45 minut przed zamknięciem. TIPCena biletu (8 EUR) obejmuje także wizytę w Galerii Sztuki Nowoczesnej, Galleria d’Arte Moderna, która jest nieczynna w poniedziałki. Dlatego bilety na wieżę w poniedziałki są po 5 EUR. Piazza dei Signori i Arche Scaligere, grobowce rodu Scaligerich Z Piazza delle Erbe przechodzi się mniej więcej w połowie pod łukiem Arco della Costa, na kolejny plac, Piazza dei Signori znanego również jako Plac Dantego za sprawą jego pomnika. Dwa kroki dalej i jesteśmy przy kolejneg atrakcji miasta, grobowcam rodu Scaligerich, które znajdują się przy XII-w. kościele, Santa Maria Antica. Do kościółka warto wejść, jest śliczny. Plac Dantego Kapka historii rodu Scaglieri Rodzina Della Scala lub Scaligeri była rodem magnackim, który panował w Weronie przez 125 lat, od 1262 do 1387. Trzeba przyznać, że pod ich rządami Werona nabierała coraz większego znaczenia, a szczyt swojej potęgi osiągnęła za panowania Cangrande I della Scala, który rządził od 1308 r. do 1329 r. Miasto stało się wówczas siedzibą artystów, naukowców oraz polityków. Gościł tu, między innymi, sam Dante Alighieri. Niestety kolejni władcy nie popisali dobrymi posunięciami politycznymi. Oficjalnie ród przetrwał do 10 października 1598, kiedy to zmarł bezpotomnie Giovanni Teodorico della Scala. Na jego grobie umieszczono napis: “Ostatni z potomków panów della Scala zmarł w wieku 27 lat nie pozostawiwszy żadnego dziedzica”. Wracając do samych grobowców, ich kunszt wykonania jest godny podziwu, gotyckie zdobienia są uznane za najcenniejszy zabytek Werony z tego okresu. Najstarszy z sarkofagów jest poświęcony Mastino I, który zmarł w 1277 roku. TIP od lokalsa Oryginał pomnika, Cangrande della Scala znad wejścia do kościoła Santa Maria Antica, znajduje się w Muzeum Castelvecchio. TIP od lokalsa Słynny Teatro alla Scala w Mediolanie, potocznie znany jako „la Scala”, został zbudowany na miejscu kościoła Santa Maria alla Scala, od którego wziął swoją nazwę (kościół wziął z kolei swoją nazwę od założycielki Beatrice Regina della Scala z dynastii Scaligeri z Werony, bratanicy Cangrande I della Scala. Pozzo dell’Amore, Studnia Miłości Vicoletto Cieco Pozzo San, Scalette S. Marco, 37121 Verona Kolejne miejsce, o którym w sumie mało kto wie, a które również powinno przyciągać poszukujących miłości i to bliziutko Piazza delle Erbe. Aby do niej trafić, wystarczy skręcić w Corso Porta Borsari, a następnie w Vicolo San Marco in Foro i po mniej więcej 10 m, po lewej stronie będzie wąska, ślepa uliczka, Pozzo San Marco, na końcu której znajduje się owa Pozzo dell’Amore. Nazwa jest związana z pewną legendą o miłości, ale skupię się na instrukcji wygrawerowanej w metalu i przytrwierdzonej na studni. Oto co trzeba zrobić, by zapewnić sobie miłość: „Wrzuć monetę do studni, pomyśl chwilę o Twoim przeznaczeniu, skup się, nie hałasuj i oto przybędzie miłość”. Okazuje się, że miłość można sobie kupić, wystaczy przyjechać do Werony, wrzucić parę monet do studni, siedzieć cicho przez chwilę i gotowe! Żeby to było takie proste … Ale może i działa, bo i kłódek zakochanych tu nie brakuje. Piazza Bra Molinari Stare miasto z trzech stron jest otoczone rzeką. Panoramiczne wybrzeże Adygi jest najładniejszą znaną częścią Werony. Szczególnie urokliwy jest fragment przy Piazza Bra Molinari. Po lewej stronie widać Ponte Pietra – most z pierwszego wieku przed naszą erą, a na przeciwko znajduje się Teatr Rzymski. Za nim znajduje się wzgórze, na którym zbudowany został zamek św. Piotra. Widok z Piazza Bra Molinari Piazzale Castel San Pietro i kolejny punkt widokowy Aby dostać się na górę i podziwiać z góry Weronę, masz dwie opcje: wejść po schodach lub wjechać na górę nowoczesną funicolare za szaloną kwotę 1 EUR, oddaną do użytku zaledwie kilka lat temu. Można wjechać, a potem zejść w dół schodami. Widok z góry na Werone jest obłędny, a droga schodami, niezależnie czy w górę czy w dół, to sama przyjemność. TIP od lokalsa Schodząc schodami w dół z Castel San Pietro, w pewnym momencie napotykamy rozwidlenie. Idąc w lewą stronę, podziwiać można z góry Teatro Romano w pełnej okazałości! Teatro Romano To najstarszy zabytek z czasów rzymskich w Weronie! Latem, jest siedzibą Festiwalu Szekspirowskiego, Festiwalu Verona Jazz oraz licznych przedstawień tanecznych i koncertów. Przy teatrze znajduje się Muzeum Archeologiczne. TIP od lokalsa Werona, słynie z wyjątkowo dużej ilości zabytków z czasów rzymskich: Arena, Teatro Romano, łuk triumfalny Arco dei Gavi, most Ponte Pietra, bramy Porta Borsari, Porta Leoni, mozaiki, fragmenty dróg. Centrum miasta Werony, jego struktura urbanistyczna oraz mury obronne, jest od roku 2000 pod patronatem UNESCO. Ogród Giardino Giusti – z widokiem na miasto Via Giardino Giusti 2, bilet 8,50 EUR, czynne 9:00 – 17:00 Ogród jest położony ok. 15 minut spacerem od głównych miejsc masowej turystyki, która wypełnia ulice historycznego centrum Piazza Bra, via Mazzini i Piazza delle Erbe. Ogrodu Giusti należy szukać na odcinku między Ponte Pietra, a Ponte Nuovo, w okolicach kościoła Santa Maria in Organo. Miejsce łatwo przeoczyć, gdyż od strony ulicy szczelnie przylegające budynki zasłaniają ogród. Podążając via Giardino Giusti w pewnym momencie ciąg zabudowań otwiera się efektownym portalem z podcieniami i zaprowadza na wewnętrzny dziedziniec Palazzo Giusti. Szczegółowo opisany ogród znajdziesz w tym wpisie. Werona szlakiem 4 kościołów Cztery najważniejsze kościoły w Weronie nie są na pierwszy rzut oka ciekawe z zewnątrz, lecz w środku są fascynujące i naprawdę warto zobaczyć choćby jeden z nich. Najbliżej historycznego centrum miasta jest Santa Anastasia oraz kompleks katedralny, Duomo di Verona. W przypadku spaceru nad Adygą dojdziemy do San Fermo Maggiore. Basilica di San Zeno jest położona nieco dalej od centrum historycznego, bliżej mostu Scaglierich. Dociera tu zdecydowanie mniej turystów. Wszystkie 4 kościoły można zobaczyć na stronie: Wstęp: Wejście tylko do jednego z tych 4 kościołów: 3 EUR, w cenie audioprzewodnik i papierowa ulotka Wejście do wszystkich 4: 6 EUR, w cenie audioprzewodnik i papierowa ulotka Do 18 roku życia wejście gratis Czynne: Santa Anastasia, Piazza S. Anastasia (blisko Piazza delle Erbe), czynne w dni powszednie – niedziele i święta – Duomo di Verona, Piazza Vescovado (blisko centrum historycznego i Adygi), kompleks katedralny, czynne w dni powszednie – (lipiec i sierpień do niedziela i święta – San Fermo Maggiore, Via Dogana 2, czynne w dni powszednie – (od lipca do września godziny otwarcia niedziela i święta – Basilica di San Zeno, Piazza San Zeno 2, czynne w dni powszednie – (lipiec i sierpień do niedziela i święta – TIP od lokalsa Poza ścisłym centrum oraz okolicami Ponte Pietra i Teatro Romano, naprawdę warta odwiedzenia jest dzielnica z bazyliką San Zeno, patrona Werony. To miejsce wielu imprez okolicznościowych, siedziba karnawału oraz charakterystycznego targu staroci, który odbywa się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca. Sama Bazylika San Zeno Maggiore, dwupoziomowa z ołtarzem Andrei Mantegni, jest bez wątpienia jednym z najpiękniejszych kościołów romańskich we Włoszech. Piazza San Zeno i oddalona o kilka kroków Piazza Corrubio pełne są tętniących życiem barów i restauracji. Bazylika San Zeno Most Scaligero i Castevecchio Miejsce, które oferuje wspaniałe widoki to okolice mostu Scaligero (Ponte Scaligero). Był bramą do Castelvecchio, średniowiecznego zamku, który niegdyś bronił miasta. Ceglany most jest jedną z wizytówek Werony. Piękny, prawda? Ponte Scaligero i Castelvecchio TIP od lokalsa Castelvecchio, to imponująca średniowieczna twierdza w której obecnie mieści się naprawdę ciekawe, miejskie muzeum zbiorów sztuki. Od czasów wczesnego średniowiecza do XVIII wieku z interesująca kolekcja średniowiecznej i renesansowej broni i zbroi. Zamek został odrestaurowany przez słynnego Carlo Scarpę. Nawet dziś wielu architektów i studentów przyjeżdża z całego świata, by studiować rozwiązania przyjęte przez Scarpę dla muzeum w Weronie. Werona z dziećmi Jeśli chcesz zwiedzać miasto specjalnym szlakiem dla dzieci, polecam ci ściągnąć sobie pdf-a: poszukiwanie skarbów w Weronie. Trasa ma długość 2,9 km, do odnalezienia jest 10 skarbów. TU jest wersja w języku angielskim, a TU po włosku. TIP od lokalsa Na tyłach zamku Castelvecchio, znajduje się fontana dell’Arsenale! Uwielbiają tu wpadać rodziny z dziećmi, młodzież i mieszkańcy Werony w każdym wieku. Można się naprawdę schłodzić, powygłupiać, posiedzieć, popiknikować, nikt tu nikogo nie zgani na jedzenie przy zabytkach. Dla rodziców z dziećmi jeszcze jedna podpowiedź, obok fontanny jest plac zabaw! Campo Giuochi per Bambini, to jeden z najstarszych i ładnie zacienionych placów zabaw dla dzieci w Weronie. Oba poniższe zdjęcia są własnością Joanny Jachnik. Fontana dell’Arsenale Campo Giuochi per Bambini Verona Minor Hierusalem TIP od lokalsa Projekt fundacji Verona Minor Hierusale narodził się w oparciu o średniowieczną tradycję pielgrzymowania do Ziemi Świętej. W tamtych czasach nie wszyscy mogli sobie pozwolić na tak daleką i kosztowną podróż. Zrodził się pomysł by w pewnych miastach, w Weronie, niektóre kościoły stały się częścią planu miejskiego. Miał to być plan równoległy do analogicznych miejsc w Jerozolimie. Taka symboliczna pielgrzymka niczym podróż do Ziemi Świętej. Dzięki zaangażowaniu i pracy kilkuset wolontariuszy, w wybrane dni tygodnia, istnieje możliwość bezpłatnego zwiedzania wraz z oprowadzaniem. Odwiedza się kościoły słynące z bogactwa historycznego, artystycznego i kulturowego. Obecnie dostępne są trzy trasy, śledzące stare szlaki pielgrzymek i dróg rzymskich. Więcej informacji na stronie Verona Minor Hierusalem. Gdzie zjeść w Weronie Oto kulinarne perełeczki Werony. Ja polecam: Enoteca Signorvino, Corso Porta Nuova 2 – piękna nowoczesna enoteka przy placu Brà. Antica Bottega del Vino, Via Scudo di Francia 3 – jedna z 10 najlepszych piwniczek winnych we Włoszech. O rany! Winny zawrót głowy! Antica Trattoria dall’Amelia, Rubele 32 – nad Adygą, czynne w porze lunchu i kolacji, bardzo dobra kuchnia i przede wszystkim romantyczny klimat. Jesteś veganem? Tu masz swoje królestwo! Ristorante Pizzeria Boccondivino, Via Sottoriva 3 – przemiła, z naprawdę dobra kuchnią rybną, latem możliwość jedzenia w ogródku na zewnątrz. Osteria Le Vecete, Via Pellicciai 32a – dania kuchni werońskiej z dobrą kantyną win, nie należy do najtańszych, ale wszystkie dania są bardzo smaczne. Polecane przez lokalsa Boska kawa, cukiernie lub niezapomniane śniadania Bar Caffetteria al Duomo, Piazza Duomo 4 – miejsce z pięknym ogródkiem i oczywiście licznymi smakołykami. Flego Pasticceria, Via Stella 13 – to prawdziwa uczta dla podniebienia i dla oka. Szczególnie polecam lokal przy via Stella 13. Ładne i przytulne wnętrza. Klimatyczne restauracje z lokalną kuchnią Osteria al Duca (w domu Romea), Via Arche Scaligere 2 i bliźniacza Osteria Giulietta e Romeo, Corso Sant’Anastasia 27 (ta sama strowa www). Osteria da Ugo, Vicolo Dietro Sant’Andrea 1/b. Trattoria Arco dei Gavi, Corso Cavour 43. Ristorante Redentore, Via Redentore 15/17 – sugestywna restauracja w z desakralizowanym kościele u stóp Teatro Romano, swoją drogą, bardzo lubiana przez turystów. Osteria Sgarzarie, Corte Sgarzarie 14A – świetna restauracja w samym centrum, ale usytuowana w zacisznym zaułku z dziedzińcem, pod którym znajdują się wykopaliska archeologiczne. Coś naprawdę wyjątkowego! Osteria del Bugiardo, Corso Porta Borsari 17/A – bardzo popularna i lubiana na szybki lunch przy dobrym winie lub aperitivo. Terrazza Bar Al Ponte, Via Ponte Pietra 26, uroczy lokal z tarasem z widokiem na Ponte Pietra i wzgórza z Teatro Romano. Miejsce bardzo oblegane, w sezonie trudno o wolny stolik, ale warto spróbować. Osteria la Mandorla, Via Alberto Mario 23 – dwa kroki od Piazza Brà i na tyłach via Mazzini (na zewnątrz szyld Vini-Liquori Giovanni Zampieri). Kultowe miejsce na wieczorne aperitivo. Osteria ai Osei, Via Venti Settembre 124/B – to świetne miejsce jeśli idzie o lokalną kuchnie, ale trochę daleko od centrum. Z wyższej półki 12 Apostoli, Vicolo Corticella San Marco al Civico 3 – gwiazdka Michelin, jedna z najlepszych restauracji w mieście, w podziemiach znajduje się muzeum z ruinami rzymskimi. Na ich stronie jest piękny film pokazujący Weronę i restaurację łącznie z podziemiami. Nawet jeśli nie chcesz skorzystac z ich oferty, warto zobaczyć choćby tylko to. Ristorante Maffei, Piazza Erbe 38, czynne codziennie od do – mieści się na ruinach świątyni Trójcy Kapitolińskiej (Jupitera, Junona i Minerwy), bardzo elegancka i wykwintna kuchnia i obsługa. Locanda di Castelvecchio, Corso Castelvecchio 21 – oszałamiająco piękne i romantyczne wnętrze, wykwintna kuchnia. Wszystkie te polecane miejsca naniosłam na mapę. Teraz raz dwa sprawdzić, w okolicy jakiej knajpy jesteś i na co możesz liczyć. Przy okazji, czy wiesz, że specjalnością kuchni Werony jest … konina? Sprawdzone miejsca noclegowe Filippini 24, Via Dietro Filippini 24, 37123 Verona – wygodne mieszkanie w centrum historycznym miasta, całkowicie wyposażone, idealne dla 2 -3 osób. Mieszkałam tu przez kilka dni. Klucze odbiera się w agencji oddalonej o 100 m, albo jakoś tak. Dla miłośników niezależności. Hotel Giulietta e Romeo ***S, Vicolo Tre Marchetti 3, Città Antica, 37121 Werona – Agnieszka zawsze nocuje w tym hotelu, bo to świetne miejsce w samym sercu starego miasta. Sami zobaczcie zdjęcia, aż chcę się tam człowiek wyrwać. Dlatego też ona tu wraca za każdym razem. W pobliżu Werony Agriturismo Caranatura, Novaglia – wspaniała agroturystyka ok. 10 km od centrum Werony, bardzo mili właścielele, miejsce niesamowicie urokliwe. Miejsce poleca jedna z moich fanek na Instagramie. I mnie też się tu spodobało! TIP od lokalsa Dosłownie kilkadziesiąt metrów od Castel San Pietro, prawie na tej samej wysokości, znajduje się uroczy Camping Castel San Pietro. Poznajcie lokalsa Wszystkie niezwykłe ciekawostki i TIP-y, które znajdziecie w tym przewodniku (są oznaczone na żółto), znalazły się tutaj dzięki Joasi Jachnik, która od 2000 roku mieszka w Weronie. Joasia nie tylko naprawdę lubi to miasto, ale też pasjonuje się jego historią. Werona, jak sądzi, nigdy jej się nie znudzi. Asia bardzo chętnie podzieliła się swoją wiedzą. Gdyby nie ona, ten przewodnik nie byłby aż tak dobry! Nie masz teraz czasu na czytanie? Nie ma sprawy! Zapisz sobie poniższe zdjęcia na Pinterest, aby przeczytać później. Włoska poczta Dzielę się z Tobą moimi włoskimi podróżami, mając nadzieję, że cię zainspirują do samodzielnego poznawania jednego z najpiękniejszych krajów na świecie. Dlatego zachęcam, abyś dołączył również do czytelników mojego newslettera, poste italiane. Tylko dzięki temu nie przeoczysz niczego, co się pojawiło na blogu, ale przede wszystkim otrzymasz mnóstwo dodatkowych informacji. Jeśli potrzebujesz pomocy w znalezieniu praktycznych informacji o Italii, zapraszam Cię do mojej grupy na FB: Moje wielkie włoskie podróże, którą wyróżnił Magazyn Glamour, jako jedną z najciekawszych grup na FB. Zapraszam cię także na mojego Instagrama, na którym znajdziesz całą masę włoskich inspiracji!

werona romeo i julia